Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CV. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CV. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2022

Czy i jaki życiorys (CV) jest potrzebny?


Życiorysy pisałem kilka razy. Należę do pokolenia archaicznego. Sam nie zmieniałem pracy więc bardziej opieram się na lekturze i zdaniu innych ekspertów, odnośnie tego jak pisać CV. Ale w programie swoich zajęć mam także pisanie życiorysu (autoprezentacja, prezentacje publiczne). Co zrobić, by nie było to sztuką dla sztuki? Jak nauczyć umiejętności, którą się w zasadzie rzadko wykorzystuje? Chyba, żeby uwzględnić także drugą stronę – czytanie życiorysów, składanych z dokumentacją aplikacyjną. Tych czytałem dużo więcej. Dlatego swoje skąpe doświadczenie uzupełniam lekturą i poznawaniem opinii ekspertów od rekrutacji.

Czy mogę bazować na tradycji, na tym, czego się dawno temu nauczyłem i przećwiczyłem na sobie? Na ile CV ma być funkcjonalnym narzędziem a na ile pustym rytuałem, bo tak się kiedyś robiło? Co się zmieniło od moich czasów szkolnych i początków pracy zawodowej? W niektórych aspektach niezwykle dużo, w innych niewiele. Ludzie teraz częściej zmieniają pracę, a nawet jak nie zmieniają to muszą uczyć się ciągle nowych umiejętności. Nie wystarczy raz się nauczyć by na całe życie wystarczyło. Cechą współczesności jest nieustająca zmiana i wynikająca z tego konieczność uczenia się. Sam to odczuwam na sobie.

Poza zmiennością warunków drugą istotną cechą jest wzrost automatyzacji i robotyzacji, pojawiają się więc potrzeby na zupełnie inne umiejętności i kompetencje. Powinna za tym nadążać zmiana w systemie edukacji. Wiele dawnych rozwiązań staje się archaiczna i bezużyteczna. To oczywiście opowieść na inną okazję. W każdym razie powinniśmy nastawić się na kształcenie ustawiczne, przez całe życie. I do takiego systemu nasze szkoły i uniwersytety są bardzo słabo przygotowane. Jeszcze. Liczę, że to się zmieni. podążanie za zmiana jest trudne. Ale coraz bardziej potrzebne. Stale a nie tylko jednorazowo.

Rynek pracy zmienia się coraz bardziej. Jedni sobie to chwalą inni narzekają. A jak się zmienia życiorys, składany z dokumentami aplikacyjnymi? Eksperci wskazują, że dewaluuje się CV oraz maleje znaczenie wykształcenia (w tym wykształcenia akademickiego), przynajmniej wykształcenia formalnego. Samo wykształcenie, rozumiane jako nabywanie wiedzy, umiejętności i kompetencji jest niezwykle ważne i potrzebne. Problem jest tylko w dokumentacji i opisie tegoż wykształcenia. W CV uwzględnić szkoły i kursy, jakie się ukończyło czy raczej umiejętności i kompetencje jakie się nabyło?

Pierwsze życiorysy pisałem jeszcze w liceum. Były skromne w treści. Pisałem oczywiście odręcznie. A gdyby trzeba było napisać taki życiorys do kilku miejsc pracy? Ręka by rozbolała. Potem przepisywałem na maszynie do pisania (można od razu w 3-4 kopiach), dodając nowe elementy, czasem skracając starsze. Stawało się za długie, na szczęście weszły komputery i pojawiła się możliwość modyfikowania pliku bez konieczności pisania wszystkiego od początku. Jeszcze lepszym i nowszym sposobem jest e-portfolio. Zawsze pod ręką, gdziekolwiek jest zasięg sieci internetowej. Korzystam z tego od lat. Ale może trzeba zmienić jego strukturę?

CV musi być ale czy ma duże znaczenie w rekrutacji? I jak je napisać by było przydatne ale nie zabierało zbyt dużo czasu i trudu? Może stałe e-portfofio, aktualizowane i uzupełniane przy okazji?

Specjaliści od zasobów ludzkich (HR) wskazują, że CV przestaje być istotne. Dlaczego? Bo napisane przez zainteresowanego jest czasem niekompletne lub przekoloryzowane (a przecież samemu można dużo znaleźć na temat potencjalnego pracownika w internecie). A tylko niektórzy mogą liczyć na biogramy napisane przez innych autorów. I to zazwyczaj po śmierci lub, gry zainteresowany czegoś ważnego dokonał.  Dlaczego jeszcze spisany auto-życiorys przestaje być istotny? Bo trudno w CV znaleźć to, czego się szuka (jeśli nie liczyć standardowych informacji). Bo informacje zawarte w życiorysie są nieweryfikowalne. Oszem widać czasem sporo przechwałek pisanych na wyrost i można oczywiście dopytać na rozmowie kwalifikacyjnej. W każdym razie zawarte w CV informacje mają charakter subiektywny, a wiele różnych poradników podpowiada jak ładnie napisać i upudrować wszystko. I może najważniejsze CV przestaje być tak istotne bo trudno pokazać swoje kompetencje w formacie typowego CV. Przecież tylko w niewielkim stopniu te kompetencje wynikają z formalnego wykształcenia i ukończonych kursów lub odbytych praktyk czy poprzednich miejsc pracy.

W życiorysie najczęściej umieszczamy wykształcenie. Jaką szkołę i jaki kierunek studiów ukończyliśmy, jakie i gdzie odbyliśmy staże itd. Okazuje się jednak, że na współczesnym rynku pracy wykształcenie coraz częściej przestaje być kluczowym czynnikiem zatrudnienia. Czy dlatego, że większość ma jakieś dyplomy uniwersyteckie? Więc trzeba wybierać na podstawie innych informacji Inaczej różnicować kandydatów)? A może dlatego, że dyplom przestał być jedyną i najważniejszą gwarancją posiadania wiedzy, umiejętności i kompetencji? A może dlatego, że nieadekwatnie szkoły i uczelnie opisują wiedzę, umiejętności i kompetencje swoich absolwentów?

Owszem, jest wiele zawodów, gdzie wymaga się wykształcenia akademickiego. Tu się przydadzą ładnie wyszczególnione w CV kolejne kroki zdobywania wykształcenia. Jednak robotyzacja i algorytmy zautomatyzują wiele obszarów rynku pracy jeszcze bardziej niż obecnie. Wiedza się szybko dezaktualizuje. Co z prawa jazdy, które zrobiło się 10 lat temu i nie używało się samochodu w roli kierowcy? Trzeba uczyć się ponownie, a przynajmniej przypomnieć i poćwiczyć. Oczywiście, istnieją również branże i zawody, które się nie zautomatyzują. Ale czy do nich potrzebne jest wykształcenie akademickie? Czasem, tak jak teraz, gdy wielu ukraińskich uczniów trafiło do polskich szkół, bardzo przydatny stał się język rosyjski. I nagle starsze pokolenie lepiej sobie radzi (ale o radzeniu nie przesądza dyplom czy odbyte formalnie kiedyś lekcje języka rosyjskiego) niż młodsi nauczyciele, którzy nie radzą sobie z cyrylicą a tłumacz w telefonie nie wystarczy do porozumiewania się. Wydawało się że znajomość języka rosyjskiego jest już zupełnie niepotrzebnym balastem. Archaizm stał się przydatny. Niemniej szybko można uzupełnić brakujące umiejętności i kompetencje. Wystarczy tylko chcieć. I to poza edukacją formalną. 

Już w czasie pracy akademickiej musiałem kilka razy pisać nowe CV, do zupełnie innych celów. I musiałem zupełnie inaczej pomyśleć o swoich umiejętnościach i kompetencjach. Liczba publikacji i stopnie naukowe były zupełnie nieprzydatne w opisie własnych kompetencji. Znam osoby, które starając się o pracę ukrywały swoje wykształcenie. Bo bardziej zawadzało niż pomagało.

Na nowym rynku pracy pisze się o agile – zręczności. I takie powinno być CV. Chodzi o bardziej elastyczne podejście do tego, co z pracą jest związane. Są inne formy zatrudnienia, na umowę zlecenie, umowę o dzieło, zlecenie zewnętrzne itd. Sam się nie orientuję w różnorodności tych nowych form, niemniej coraz więcej jest  freelancerów, osób samozatrudniających się itp. Współczesny pracownik nie jest już przywiązany do miejsca pracy jak chłop pańszczyźniany do ziemi. Dwa lata zdalnej pracy z powodu pandemii koronawirusa pokazała, że pracownicy nie muszą siedzieć w biurze, że mogą pracować zdalnie i bardziej mobilnie. Dlatego obserwuje się mniejsze zainteresowanie wynajmem powierzchni biurowych jak i oczekuje się innych kompetencji od pracowników. Nie trzeba ich pilnować w pracy tak jak do tej pory bywało. Inna forma zatrudnienia, inna forma wynagradzania za pracę, inne oczekiwania wobec zawodowych kompetencji. Wśród najważniejszych charakterystyk pracy agile eksperci wymieniając: orientację na cel (pracuję projektowo, koncentruję się na zadaniu, wykonuję pracę i otrzymuję za nią wynagrodzenie – w edukacji formalnej powinniśmy takich kompetencji pracy projektowej nauczyć), elastyczne podejście do zadań (pracuję we własnym tempie, planuję pracę w taki sposób, żeby się nie wypalić zawodowo ale sam muszę się motywować do pracy i nie liczyć na „poganianie” karbowego*). Kolejną cechą jest proaktywność (nie działam reaktywnie, na rozkaz i zgodnie ze wskazaniem palca lub kija), która wymaga aktywnego zaangażowania w poszukiwanie zleceń (czyli poszukiwania sobie zadań do wykonania) i samodzielności w wykonywaniu zadań, odpowiedzialności za porażki (nie szukam winnego i nie zwalam odpowiedzialności na innych). Następną cechą jest zaufanie, bowiem pracując poza etatem trzeba ciągle uczyć się (na etacie też, ale można się "zakamuflować" i ukryć za biurokratycznymi papierami). Zaufanie to jedna z ważniejszych wartości organizujących pracę ludzi, w szczególności w zakresie i utrzymywanie wysokiej jakości. Na koniec eksperci wymieniają także kreatywność. W pracy na etacie, zwłaszcza tej zhierarchizowanej, kreatywność nie jest w cenie a czasami wręcz przeszkadza, ponieważ zmusza do twórczej aktywności tych, którzy aktywni twórczo być nie chcą (nie wychylaj się, cisze budziesz - dalsze jedziesz). I to zarówno inni współpracownicy jak i zwierzchnicy. A nawet podwładni.

Zapotrzebowanie na niezależnych profesjonalistów będzie rosło, a przyczyni się do tego prawdopodobnie odpływ pracowników spowodowany czynnikami demograficznymi i cywilizacyjnymi. A jak w tradycyjnym życiorysie pokazać swoją kreatywność, kompetencję zaufania, proaktywność, orientację na cel i pracę projektową? Trzeba kamienie milowe swojego życia w jakiś sposób na nowo opisać i inaczej scharakteryzować. Gotowych rubryczek w tradycjnych CV nie ma. Jest co prawda rubryczka z kompetencjami i tam można napisać, że jest się kreatywnym itp. Ale to gołe słowo bez dobrze osadzonego konkretu, potwierdzającego daną kompetencję. Jest tylko nic nie wnoszącym słowem. I może ważniejsze będzie to, co się robiło na studiach w wolontariacie (poza zajęciami kursowymi) niż uzyskany dyplom i ocena z kursowych przedmiotów. 

I jak nauczyć studentów nowego sposobu pokazywania swoich kompetencji? Najpierw trzeba samemu odkryć, poznać ten nowy sposób.... Więc poznaję. Zapisać się na kurs czy może uczestniczyć w procesie?

A może zamiast CV dziennik refleksji? Ale dziennik refleksji zazwyczaj jest długi, nie da się z nim zapoznać w 10-30 sekund czy 1-2 minut. To może wideo prezentacja z opowieścią o sobie w maksymalnie 3-5 minut. Coś na kształt prezentacji błyskawicznej? Czyli wideo CV. Podobno są już automaty do nagrywania takich życiorysów przed rekrutacją. Tak jak kiedyś budki do zdjęć. Na wszelki wypadek w programie moich zajęć umieściłem także wideo CV i prezentację błyskawiczną. Liczę, że się przyda nie tylko do zmodyfikowanego CV.


*karbowy - pracownik dworski, nadzorujący prace chłopów pańszczyźnianych, nacinający na kiju karby, dla zaznaczenia wykonanej pracy. Nadzorował chłopów pańszczyźnianych, czyli w zasadzie niewolników. Poganiał słowem i batem, zaznaczał wykonana prace. Dawny sposób motywowania do pracy.

poniedziałek, 2 października 2017

Uczyć się czy pracować, oto jest pytanie

"Jeśli o to samo stanowisko rywalizują dwie osoby i jedna może wykazać się doświadczeniem w pracy, a druga nie, to ta z doświadczeniem – nawet kelnera – zostanie zatrudniona – twierdzą eksperci rynku pracy."

Czytaj więcej: http://www.newsweek.pl/biznes/praca-na-studiach-pracodawcy-wola-pracujacych-studentow-,artykuly,399443,1.html?utm_source=fb&utm_medium=social&utm_campaign=fb_nw

środa, 4 marca 2015

Czy CV będzie jeszcze potrzebne?

Pracodawcę interesują przede wszystkim realne umiejętności. Niektórzy już nie oczekują przysyłania życiorysów. Nie liczy się także staż pracy. Po prostu idzie nowe.

"Poszukuję osoby z konkretnymi umiejętnościami, a CV nie jest w żaden sposób dokumentem, w którym można je przedstawić – mówi Monika Czaplicka w rozmowie z naTemat. – To dla mnie obojętne, czy dany kandydat ma 20 lat doświadczenia w zawodzie, czy nie ma go w ogóle, dopóki posiada odpowiednie umiejętności i ma wolę ze mną pracować – dodaje."
czytaj więcej

S.Cz.

środa, 16 kwietnia 2014

Kreatywne CV w zupełnie innej formie

Można je wydrukować w Wordzie z czarną czcionką i zapakować w nijaką teczkę. A można swoje CV  sporządzić w niestandardowy, pomysłowy, a czasami nawet ekstrawagancki sposób. Dobrze, żeby było dopasowane do rodzaju pracy, jaką chcemy wykonywać. Projektanci mody mogą je wyhaftować, designerzy wymalować na ścianie, kelnerzy ułożyć według menu ulubionej restauracji itd. Ważne, aby się wyróżnić spośród innych. Tym kandydatom nie trzeba było tego tłumaczyć. Zobacz najbardziej kreatywne CV w sieci. Na zdjęciu CV z niestandardowymi infografikami.
zobacz kreatynę CV:

http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/5,136156,15805100,Plakat__wykres__dzielo_sztuki__Ci_ludzie_byli_bardzo.html?i=0#Cuk

czwartek, 27 lutego 2014

Wideo CV

"CV w formie wideo staje się coraz bardziej popularne, Twoje nagrania w internecie mogą być pomocne ludziom, którzy pracują w Twojej branży, a Ty dzięki nim możesz zacząć być uznawany za eksperta. Jak wykorzystać wideo w pracy, życiu osobistym, własnej firmie?"

Skoro tak, to warto się tego nauczyć. I nie odkładać na jutro, na kiedyś tam, ale spróbować już teraz. Przeciez tak niewiele potrzeba. Torch eodwagi, trochę chęci... a sprzęt i oprogramowanie już masz. Wystarczy komórka, smartfon, tablet, laptop, aparat cyfrowy. Potem można poszukać poradników. Ale zacznij od pierwszej próby, samodzielnie lub z czyjąś pomocą.

St.Cz.

czwartek, 2 stycznia 2014

Wideo CV a zarazem list motywacyjny



Skoro nie można samemu pojechać na rozmowę kwalifikacyjną... to można wysłać link do swojego wideo CV lub wideo litu motywacyjnego. Niebawem nowy semestr i kolejne zajęcia ze studentami w ramach przedmiotu autoprezentacja. Wcześniej więc sprawdzam na sobie to, do czego będę chciał namówić studentów.

Nie miałem dostępu do profesjonalnej kabiny do nagrywania wideo CV. Skorzystałem z aparatu cyfrowego i tabletu, czyli tego co miałem pod ręką. Studenci też to mają pod ręką. Czasu na przygotowanie też nie było.... ale czy studenci poświęcą więcej czasu?

Jakość amatorska, ale sprawdzam to, co jest realne a nie bujaniem w chmurach. I będę ćwiczył i doszkalał się w swoich umiejętnościach.

Na zajęciach opowiem o kulisach powyższego filmiku. Bo bez bezpośredniego kontaktu nawet najnowocześniejsze media i technologie nie wystarczą. A zatem do zobaczenia na zajęciach. Już niebawem.

Stanisław Czachorowski

sobota, 3 sierpnia 2013

Kabina do nagrywania wideo CV

Czy tylko pisanie papierowego lub eletronicznego CV? Kabiny do nagrywania wideo CV  zdobywają coraz większą popularność w urzędach pracy. Trzeba więc ćwiczyć się w krótkich wypowiedziach i być może samemu takie wideo CV umieszcić, np. na swoim e-portfoio.

 Przeczytaj cały tekst: o kabinach z wideo CV

poniedziałek, 13 maja 2013

Życiorysy na GoldenLine

Kiedyś pisało się życiorys odręcznie. Było pracochłonne ale widać było także charakter pisma. Taki dodatkowy "język ciała". Niektórzy psycholodzy potrafią z charakteru pisma wiele wywnioskować. Ciekawe czy obecnie elektroniczne życiorysy poddane zostaną takiej analizie?

Potem była maszyna do pisania. Krój czcionki jednakowy (charakter pisma utajniony), ale za to można było od razu napisać w 3-5 egzemplarzach. Także i ten okres mamy już za sobą. Komputery i edytory tekstu zmieniły sposób pisania CV. Można raz napisać i wydrukować w setkach egzemplarzy. I porozsyłać. Wszelkie poprawki i uzupełnienia tez są łatwe, bo wystarczy nanieść drobne zmiany a nie przepisywać całość. Ale i ten etap powoli odchodzi do lamusa.

Różnorodne kreatory i szablony ułatwiają estetyczne i uporządkowane napisanie CV. Część pracy wykonuje komputer... a w zasadzie wykonał programista, opracowujący szablon czy kreator. Do tego ułatwienia w postaci internetu. NI trzeba drukować swojego życiorysu tylko wysłać jako elektroniczny załącznik poczta elektroniczną. Jeszcze szybciej i jeszcze więcej można porozsyłać swoich "cefałek".

Niektóre portale, oferują automatyczne generowanie CV. Takie portale łącza nie tylko element przygotowania CV ale i jak to na portal przystało nawiązanie kontaktów i docieranie do najbardziej odpowiednich adresatów. Przykładem jest GoldenLine: http://www.goldenline.pl/. Sprawdziłem na sobie. Dobre rozwiązanie. Za jakiś czas może i takie pomysłu będą już passe... Cóż, trzeba uczyć się całe życie, ciągle nowych technologii i nowych relacji.

St. Czachorowski
(http://www.goldenline.pl/stanislaw-czachorowski/)

wtorek, 7 maja 2013

CV i hobby

To dobrze, że masz hobby. Ludzie z zainteresowaniami pozazawodowymi mniej narażeni sa na wypalenie zawodowe oraz szybciej i pełniej odpoczywają nie tylko w czasie urlopu. W CV wymieniając hobby skup się na takich, w których masz jakieś osiągnięcia. Jeśli to sport to może gra w drużynie, może jakieś sukcesy. Nawet jeśli nie ma medali to sukces może być opisany słownie i indywidualnie. W rozmowie kwalifikacyjnej mogą zapytać się o twoje hobby – warto więc mieć cos interesującego do opowiedzenia.

St. Cz.

niedziela, 5 maja 2013

CV to dokument formalny


Wydawać by się mogło, że najlepiej i najładniej jest zrobić CV w formie tabelki i wypunktowań. Przecież wszystko widać i niech sobie czytający sam poszuka i zinterpretuje. Dobrym rozwiązanie nie jest także sążnisty opis życiorysowy na kilka stron. Jęsli masz potrzebe pisania, załuż e-portfolio lub zawodowo zorientowany blog. CV to coś innego.

W szkole uczyli mnie pisania życiorysu. To było kilkadziesiąt lat temu. Wtedy wszyscy mieli pracę, nawet jeśli nie była to praca marzeń. Teraz jest zupełnie inaczej.

Osoby zajmujące się doradztwie zawodowym podkreślają, oryginalność w CV nie jest konieczna, chyba, ze aplikujesz na stanowisko grafika komputerowego, artysty czy pracownika kreatywnego. CV powinno zmieścić się na jednej stronie, góra trzech. Zadbaj o formę bo błędy literowe, gramatyczne, ortograficzne i interpunkcyjne, jak również emotikony są nie będą dobrze przyjęte. Lepiej napisać CV standardowo – zapoznaj się więc ze standardami w danej branży. Skorzystaj z efektu pierwszeństwa i świeżości, czyli najpierw opisz swoje doświadczenie zawodowe, a potem przebieg edukacji. Chyba, że dopiero wchodzisz na rynek pracy tuż po studiach. Ważne będą także informacje na końcu – bo to na nie zazwyczaj zwracamy uwagę, zaraz po początku.

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wirtualne CV


Rekruterzy (łowcy głów, ci którzy szukają pracowników do firm i przeprowadzają rekrutację) zwracają uwagę na wykształcenie, doświadczenie, referencje, zainteresowania a także na kontakty, wypowiedzi i zdjęcia.

W swoim CV, czy elektronicznym portfolio, warto więc w przejrzysty sposób podać najważniejsze informacje. Studenci mogą się chwalić swoją działalnością w organizacjach studenckich, stowarzyszeniach, pracą wolontariacką, udzielaniem korepetycji. A może są osiągnięcia jeszcze z okresu licealnego?

Pisząc swoje CV pomyśl o pracy, jaką chcesz zdobyć. To pomaga dobrać treść i formę. Pomyśl o słowach-kluczach, związanych z tą pracą. I umieszczaj je systematycznie w e-portfolio, w blogowych wpisach (strona główna blogu). Twórz swój prawdziwy wizerunek i nie zdawaj się na przypadek.

Internet nie wybacza. Zamieszczone zdjęcia i dyskusje mogą pomóc lub zaszkodzić, bo czasem pracodawcy sprawdzają wiarygodność kandydatów. W CV pisz więc prawdę a w internecie unikaj treści, które mogą powodować rysy na profesjonalnym wizerunku (fora internetowe, blogi, Twitter itd.). W trosce o swój wizerunek wyrażaj opinie, co do których masz pewność, że są prawdziwe i dbaj o kulturę wypowiedzi. Nawet różnić można się pięknie – nie chodzi więc o polityczną poprawność i zgadzanie się we wszystkim ze wszystkimi, ale o kulturę i jakość wypowiedzi. Trzeba więc świadomie zarządzać wizerunkiem w mediach społecznościach. Jak cię widzą, tak cię piszą (oceniają). 

Ale ty też możesz wykorzystać internet do poznania firmy. Zanim zakończysz pisanie swojego listu motywacyjnego i CV, najpierw sprawdź firmę ,w której chcesz znaleźć pracę, poznaj ich portfolio, klientów. Nie wszystko złoto, co się świeci.

Polecana u góry książka może się wydać dość odległą lekturą od tematu CV i szukania pracy. Tylko pozornie. Bo praca i kariera zawodowa nie jest celem samym w sobie.

St. Cz.

sobota, 20 kwietnia 2013

Jak zdać egzamin?

Podobno przeciętny student wykorzystuje na egzaminie ok. 30 % swojej wiedzy. Reszta leży odłogiem. Warto więc przeznaczyć czas na poprawienie efektywności wykorzystania tego, co się ma, nawet kosztem wkuwania (powiększania zasobów wiedzy).

E-portfolio pozwala lepiej przemyśleć swoje umiejętności, kompetencje i zdobyte doświadcznie. Systematyczne uzupełnienie własnego e-portfolio to także proces tworzenia własnej ścieżki w rozwoju osobistym. Spójrz refleksyjnie na swoje życie - może dostrzeżesz tam więcej sukcesów i wartości niż myślisz. I wtedy w CV napiszesz więcej konkretów. Wtedy, gdy przyjdzie pora i koniecznośc wysyłania swoich CV w poszukiwaniu stażu czy pracy.

A co do zdawnia egzaminów - warto poznać swój mózg i to jak on działa. Polecam ksiażkę Zbigniewa Łuckiego "Jak zdać egzamin". Albo inne o podobnej tematyce.

St. Czachorowski

wtorek, 16 kwietnia 2013

CV to nie spowiedź


CV i list motywacyjny piszesz w określonym celu. To nie jest spowiedź życia. Dobierz więc informacje pod kątem ważności i celowości w danym miejscu pracy. Nie pisz nic, co może ci zaszkodzić i nie pisz więcej niż to konieczne. CV to nie książka biograficzna ani pamiętnik. Nie chodzi o kłamstwa, fantazjowanie czy koloryzowanie, ale o mądry wybór faktów i kompetencji. Możesz pominąć część informacji i danych, jeżeli nie są istotne z punktu widzenia oferty, na którą odpowiadasz. Czy pisać stan cywilny? Niekoniecznie. Inne informacje o sobie, które uznasz za kluczowe, możesz doprecyzować. Opisać a ne tylko wymienić.

Życiorys (CV) wraz z listem motywacyjnym to swoista oferta handlowa, wysłana w odpowiedzi na ogłoszenie rekrutacyjne. W przygotowanych dokumentach udowodnij, że jesteś właściwym kandydatem na to właśnie stanowisko.

Tradycyjnie polecam literaturę papierową, do poczytania przed napisaniem CV i rozmową kwalifikacyjną.

S.Cz.





piątek, 12 kwietnia 2013

Kreatywne CV


Lepiej się dobrze wyrózniac niż ginąc w cieniu szarej masy. Zwłaszcza w staraniu sie o pracę. Stwórz swoje kreatywne CV, by byc widocznym, by lepiej pokazac swoje atuty.
Nawet zwykłe. papierowe i tradycyjne CV może byc napisane kreatywnie. Kreatywne może być  CV Elektroniczne (stronawww, profil na portalu społecznosciowym, e-portfolio). Może tez by c wideo CV, ba nawet teledysk.... graffiti czy bilbord (a dlaczego nie?).

Jakie by nie było nasze CV w swej formie to i tak najważniejsza jest treść. O tę treść możńa jeszcze zadbać. A może ona już jest, tylko jej nie dostrzegasz?

W formie pisanej ogranicz myślniki i wypunktowania (to nawyk szkolnego odpowiadania). Spróbuj swoje doświadczanie opisać kilkoma zdaniami. Będzie to opowiadanie o czymś a nie odpowiadanie w czasie kolokwium czy testu. Napisz to, czego się nauczyłeś w czasie wolontariatu, stażu czy studenckiego projektu:  np. „Koordynowałem zespół kilkunastu wolontariuszy. Pod moim okiem dojrzewał plan akcji w ciągle zmieniających się warunkach. To były intensywne tygodnie pracy, ale teraz już wiem, jak skutecznie motywować zespół do pracy.”

Tradycyjnie dołączam propozycję lektury. Trochę niekonwencjonalne? Ale może sprowokują do kreatywnego myślenia o swoim rozwoju i wynikającego z tego poszukiwania pracy i pisania CV (życiorysu). Kreatywne CV może być w formie pliku tekstowego, ale przygotowany ze świeżym pomysłem.

St.Cz.

środa, 10 kwietnia 2013

Wykład i CV


Wykład to tradycyjna forma akademicka i szkolna: jeden mówi, reszta słucha. Wykład może odbywać się tradycyjnie, w czasie spotkania na żywo lub w formie nagrania telewizyjnego (wideo) i odtwarzanego w dowolnym momencie. Wykłady umożliwiają prezentację faktów lub podstawowych umiejętności i wymagają dobrze dopracowanych treści.

Zaletą wykładu jest możliwość przekazania uczestnikom osobistego doświadczenia wykładowcy, co może zachęcić ich do pogłębiania zdobytej wiedzy. Ale musi być dobrze przygotowany i dobrze powiedziany (zaprezentowany). Wykłady trwają zazwyczaj długo, od 45 minut do 90. Umożliwia to przekazanie dużej porcji, całościowo ujętej i spójnej wiedzy. Z drugiej jednak strony współczesnemu słuchaczowi trudno wysiedzieć w biernym słuchaniu tak długi odcinek czasu. 

Wykład opiera się na jednostronnej komunikacji, w której nie ma wiele miejsca na aktywne uczestnictwo słuchaczy. Czasem mogą to być pytania kierowane do słuchaczy z ewentualnymi, krótkimi odpowiedziami. Krótsze wystąpienia rzadziej nazywane są wykładami. Z racji łatwego dostępu do wiedzy tradycyjne wykłady są coraz mniej potrzebne. Z całą pewnością będą zmieniały swoją formę.

Uzupełnianie wypowiedzi prezentacjami multimedialnymi, pokazami (demonstrowanie doświadczeń przed publicznością), filmami itd. znacznie uatrakcyjnić może wykład. Dawne odczyty odchodzą do historii. W bezpośrednim kontakcie oczekujemy przede wszystkim inspirującego opowiedzenia ciekawej historii lub zaprezentowania frapującego problemu. Własny blog z e-portfolio może być okraszony krótkimi wykładami… w formie audio lub wideo filmików. W taki sposób swoje elektroniczne CV połączyć możemy z e-learningiem i kształceniem ustawicznym czy nieformalnym.

I na koniec kilka papierowych poradników jak wygłaszać wykłady i wszelkie inne wystąpienia publiczne.

S.Cz.





Kreatywne CV i Netnaukowiec

Jeśli potrafimy dobrze wykorzystać ofertę internetu, to możemy za darmo wypromować siebie (autopromocja, autoprezentacja) lub swój pomysł (na badania, na projekt itd.). Wykorzystać możemy nie tylko strony www ale i portale społecznisciowe czy blogi. W internecie możemy pokazać znacznie więcej niż zawiera tradycyjne, papierowe CV. Zamiast pisać o sporcie czy śpiewaniu można przecież umieścić krótki filmik z próby chóru, gry w siatkówkę czy nawet siebie samych przy pracy w laboratorium.

Jeszcze najpopularniejszym sposobem pokazywania swoich kompetencji jest papierowe CV. Ale drugim co do popularności jest CV eletroniczne (np. w formie e-portfolio). Coraz popularniejsze stają się wideo CV czy nawet... teledyski.

O tym, że nawet naukowcy przenoszą dużą część swojej aktywnosci do internetu możemy przeczytać w 16 numerze NIMBa:

Naukowiec w Internecie, czyli NetNaukowiec jest bohaterem kolejnego wydania czasopisma NIMB. Autorzy tekstów przyglądają mu się między innymi z perspektywy komunikacji z innymi naukowcami, promocji wiedzy oraz tworzenia wspólnoty ludzi nauki (cobacz całość).

"Nigdy wcześniej nowożytna nauka nie ulegała takim transformacjom, jakie mają miejsce od końca ubiegłego wieku. Wraz z rozwojem internetu zmienił się sposób uprawiania nauki oraz komunikowania się naukowców – pisze w swoim tekście Emanuel Kulczycki, prowadzący blog Warsztat badaczy i zajmujący się zawodowo komunikacją naukową. To właśnie Internet jest medium, które zmieniło tradycyjne metody wymiany informacji. Dając jednocześnie bogaty pakiet możliwości wymusza przystosowanie się do nowej rzeczywistości."

St. Cz.

czwartek, 28 marca 2013

Jak napisać CV?

Luiza Kuczyńska "jak napisać najlepsze CV i list motywacyjny?", Warszawa 2007.

Krótkich informacji i poradników jak napisać CV zapewne wiele można znaleźć w przepasntym internecie. Dla tych co lubią papier i obszerniejsze wyjaśnienia z licznymi przykładami, polecam dwie pozycje książkowe. Warto poszukać w bibliotece lub zajrzeć do księgarni - może zupełnie coś nowego się pojawiło a co warto mieć.

Książka nieco starsza, wydana w 2001 r.
St.Cz.

niedziela, 24 lutego 2013

E-portfolio - indywidualnie czy zespołowo?

E-portfolio jest naszą wizytówką w sieci, elektronicznym CV, życiorysem i w jakimś sensie listem motywacyjnym jednocześnie. E-portfolio jest naszą multimedialną wizytówką w internecie, dostępną i widoczną dla każdego, kto może być zainteresowany naszą działalnością i doświadczeniem zawodowym.

E-portfolio może być wykonane w formie statycznej strony internetowej, w formie przenośnej prezentacji do pokazania w kameralnych warunkach na dowolnym urządzeniu (e-booku, smartfonie, tablecie, laptopie), przygotowaną za pomocą dowolnego narzędzia do tworzenia prezentacji (Power Point, Prezi ) lub w formie pliku pdf, Google Docs, Google sites, Moodle, FolioSpace. E-portfolio może być przygotowane z wykorzystaniem bloga.

E-portfolio jest kolekcją cyfrowych artefaktów (plików, dokumentów, linków itd.), stanowiących prezentację doświadczeń, dokonań, osiągnięć i dotychczasowej nauki. Tworzenie e-portfolio to planowanie, synteza informacji, dzielenie się wiedzą, dyskutowanie, refleksja, informacje poparte dowodami, czyli łacznie planowanie rozwoju osobistego (do planowania potrzebna jest refleksja i faty). Jest więc zarówno efektem jak i sposobem działania. Lub inaczej, jest sposobem uczenia się, w wyniku którego powstaje coś konkretnego i przydatnego w dalszej edukacji jak i szukaniu pracy (stałej, dorywczej, stażowej).

Tworzenie e-portfolio prowokuje i niejako wymusza refleksje nad rozwojem osobistym. Jako takie e-potrfolio może, a nawet powinno, być rozwijane i przydatne przez całe życie. Jednym słowem zastosowanie nauki w praktyce.

Blog jest więc formą, sposobem tworzenia indywidualnego e-portfolio. Nie przeszkadza to jednak w pracy zespołowej, wspieranie się radami, doświadczeniami, konkretnymi umiejętnościami, sprzętem. Samemu trudno sobie zrobić zdjęcie czy nagrać krótki filmik ze sobą w roli głównej. Do tego potrzebna współpraca. Agregator blogów jako wspólny „pakiet” CV to kolejny przykład możliwej współpracy przy tworzeniu e-potrfolio oraz wspieraniu się w rozwoju osobistym, autopromocji i szukaniu pracy.

Blog należy do literatury (piśmiennictwa) dokumentu osobistego. Nie jest literaturą fikcji (fikcjonalny), jest w jakimś sensie literaturą faktu (subiektywnego, osobistego, ale faktu, jest dokumentem). Jest współczesną odmianą dziennika, bo jest chronologia wpisów, bo na początku nie ma zamkniętej, przemyślanej konstrukcji a powstaje stopniowo, chronologicznie, tak jak dziennik.

Blog jest formą multimedialną, łączącą tekst z ilustracjami, filmami i linkami do innych miejsc. Blog nie jest zazwyczaj pamiętnikiem, bo piszemy go tak jak dziennik, pod wpływem chwili (dziennik nie ma charakteru zaplanowanej wcześniej całości). Pamiętnik to zapisy z perspektywy czasu i dystansu osobistego do zdarzeń. Dziennik piszemy z dnia na dzień, pamiętnik piszemy z perspektywy czasowej i w odniesieniu do wspomnień.

Blog (od weblog - wpis internetowy) jest narzędziem komunikacji. CV też jest narzędziem komunikacji (zakłada interaktywność). Jest literaturą użytkową, literaturą dokumentu osobistego, nawiązującego do dawnej tradycji. Korzeni szukać możemy w dziennikach, pamiętnikach, sylwach szlacheckich, piśmiennictwie użytkowym. Blog jest formą multimedialnej "literatury" i formą osobistej strony WWW. Poza aspektami komunikacyjnymi zawiera funkcję autopromocji. W pełni więc nadaje się do funkcji e-portfolio w globalnym świecie. Do zalet zaliczyć możemy także prostotę i brak potrzeby uczenia się programowania.

Cechą typową blogu jest odwrócona chronologia, to znaczy widzimy na początku najnowsze wpisy i przeglądamy je niejako wstecz. Papierowy dziennik piszemy i czytamy chronologicznie, od najwcześniejszego wpisu, do ostatniej kartki. Ale przecież w CV wykształcenie czy doświadczenie także przedstawiamy w odwróconej chronologii. Blog jest dokumentem ciągle "dopisywanym" i uzupełnianym. Jak więc przejrzyście umieścić istotne informacje, typowe dla życiorysu, aby stale były "na wierzchu"? Warto dodać osobne strony oraz rozmaite "gadżety" w szpaltach bocznych.

Blog jest gdzieś na pograniczu tekstów użytkowych i literatury. Ale przecież życiorys (CV) jest z natury tekstem użytkowym. Ujawniać może osobowość autora. A przez fakt umieszczenia go w zasobach zewnętrznych, nie tylko dostęp dla czytelników jest łatwy ale i piszący może uzupełniać, poprawiać z dowolnego miejsca i z dowolnego komputera.

Blogowe e-portfolio to nasz życiorys (CV), zawsze pod ręką, wraz z "teczką" rekomendacji, listów polecających, efektów naszej pracy, dodatkowymi dyplomami, osiągnięciami. Jest dobrym suplementem do CV, gdyż możemy link zamieścić w mailu czy nawet liście motywacyjnym. A dzięki samodzielnemu życiu w sieci, pracodawcy lub potencjalni partnerzy do współpracy, sami nas odnajdą.

Stanisław Czachorowski